Tagi

, , ,

Przepis pochodzi z profilu Magdy Gessler na Facebook’u

Składniki:
● 20 kg fileta z sandacza
● 2 korzenie świeżego chrzanu
● 3 jajka
● 4 łyżki siekanego kopru
● 2 słodkie cebule.
● 2 ząbki czosnku
● sól, pieprz
● mąka
● grubo starta chałka
● klarowane masło (do smażenia)

Szukacie pomysłu na obiad?
Co powiecie na sandacza w autorskiej panierce? Brzmi dobrze? To posłuchajcie opowieści o ratowaniu sandacza.
Podczas kręcenia jednego z odcinków „Kuchennych rewolucji” natknęłam się na 20 kg sandacza czekającego na zbawienie. Leżał patrząc jak chrzan bez dodatku octu z wodą szarzeje na popiół. Ryba była świeżutka – wystarczyło ją dobrze osuszyć i przygotować wyjątkową panierkę.
Ponieważ była pora obiadowa i już wszystkim doskwierał głód, szybko zabrałam się do pracy.
Starłam dwa korzenie świeżego chrzanu i wymieszałam z trzema całymi jajkami i czterema łyżkami siekanego kopru. Do tego dodałam dwie starte na grubej tarce słodkie cebule. Całość doprawiłam pieprzem i dwoma ząbkami czosnku startymi z solą. Świeżą i osuszoną rybę obtoczyłam najpierw w mące, później w tej wspaniałej panierce, a na koniec jeszcze w grubo startej chałce.
Rybę najlepiej smażyć na klarowanym maśle, aby nie ryzykować przypalenia.
Efekt – rewelacja!

Reklamy